Interpelacja w sprawie ograniczenia do minimum wychowania plastycznego, muzycznego i teatralnego w szkołach

   Szanowny Panie Ministrze! Reforma szkolnictwa rozpaliła w nauczycielach nadzieję, że zbliżymy się w modelu oświaty do standardów europejskich: zaczniemy wychowywać i kształcić nowocześnie, ze zrozumieniem i wykorzystaniem wszystkich ważnych pojęć lansowanych przez psychologię, pedagogikę, filozofię. Jednym z zadań szkoły przyszłości miał być wszechstronny rozwój osobowości ucznia, a więc taki, który uwzględni również jego zainteresowania artystyczne, umożliwi swobodną ekspresję plastyczną, muzyczną, teatralną, albowiem aktywność twórcza jest zgodna z naturalnym rozwojem psychofizycznym dziecka - daje mu odprężenie, zadowolenie, sukces i radość. Twórczość to nie tylko przywilej ludzi utalentowanych, którzy tworzą obrazy, rzeźby lub wiersze, twórczość to postawy, procesy i czynności ujawniające się w każdej dziedzinie życia, a tym bardziej w szkole, gdzie dziecko dorasta i uczy się świata.    Tymczasem z niezrozumiałych powodów wychowanie plastyczne, muzyczne, nie wspominając już o teatralnym, zostały w szkole zdegradowane do minimum, a ich okrojone wersje są pedagogicznym i dydaktycznym nieporozumieniem. Są dwie główne przyczyny takiego stanu rzeczy. Po pierwsze, zbyt mała liczba godzin plastyki, muzyki oraz niedostateczne kwalifikacje nauczycieli. Uprawniania do nauczania szeroko rozumianej sztuki otrzymali i ciągle otrzymują nauczyciele innych przedmiotów w trybie przyspieszonym, na studiach podyplomowych. Tymczasem należy otwarcie powiedzieć, że kierunki studiów podyplomowych: Wiedza o kulturze, Wiedza o sztuce, Sztuka o nauczaniu wczesnoszkolnym i przedszkolnym, Edukacja plastyczna, trwają trzy semestry i mogą być co najwyżej uzupełnieniem odbytych wcześniej studiów artystycznych. Niestety kończą je osoby mające zgoła odmienne wykształcenie. Nie są oni czynnymi twórcami, a jak można uczyć wrażliwości na sztukę bez osobistych doświadczeń na polu malarstwa, grafiki czy rzeźby?    Paradoksalnie: polskie uczelnie kształcą w dalszym ciągu na studiach dziennych fachowców od pedagogiki artystycznej, którzy razem z tytułem magistra otrzymują zerowe szanse na zatrudnienie w szkole czy domu kultury. Przegrywają oni w zderzeniu z nauczycielami ˝omnibusami˝, którzy uczą kilku przedmiotów, w tym również artystycznych. Taka sytuacja sprawia, że już w tej chwili dla naszych dzieci sztuka polska, europejska, a szczególnie nowoczesna, jest zlepkiem niezrozumiałych znaków, dźwięków, gestów.    Źle nauczane przedmioty artystyczne, zamiast rozwijać zdolności ucznia, hamują i wypaczają sens wychowania przez sztukę lansowanego przez wielu wybitnych naukowców i artystów. Pracę w szkołach stracili plastycy i muzycy, dla których zabrakło etatów na rzecz przekwalifikowanych naprędce nauczycieli innych przedmiotów.    Nasze, niby nowoczesne, szkoły nie stały się przyjazne dziecku, gdyż wprowadziły silny prymat wiedzy kosztem rozwoju wrażliwego, kreatywnego człowieka. Zapomniano zupełnie o terapeutycznych wartościach sztuki, które sprzyjają samorealizacji i uczą tolerancji - zajęcia artystyczne zawsze były odreagowaniem i dawały dzieciom dużo radości.    Nadszedł już czas na podsumowanie reformy szkolnictwa i wyciągnięcie wniosków z popełnionych błędów!    Dlatego uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania:    1. Czy zostaną przywrócone godziny plastyki i muzyki w szkole przynajmniej na takim poziomie, na jakim było to do czasów reformy, czyli 1 godzina plastyki oraz 1 godzina muzyki tygodniowo przez cały okres nauczania od 1 klasy szkoły podstawowej do ostatniej klasy w szkołach ponadgimnazjalnych, tak aby w sposób świadomy i konsekwentny realizować wychowanie przez sztukę na wszystkich etapach rozwoju dziecka?    2. Czy koła zainteresowań zostaną przywrócone w szkołach, które zawsze uczyły dzieci i młodzież, jak efektywnie spędzać czas wolny, oraz umożliwią wprowadzenie takich form nauczania jak: fotografia, film, taniec, teatr, chór itp.?    3. Czy zmieniony zostanie przydział godzin dla przedmiotów artystycznych?    Z poważaniem    Poseł Grzegorz Woźny    Ostrów Wlkp., dnia 2 października 2006 r.





katalog rss projektowanie strony internetowe tworzenie work megamass kitesurfing multibank konto szkolenia nlp płytki nowa gala Euro wycena mieszkań Super odżywki sportowe Warszawa odwołanie od decyzji zus