Odpowiedź na interpelację w sprawie gwałtownego spadku wartości złotego w stosunku do dolara i euro
W związku z zapytaniem pana Jerzego Wenderlicha posła na Sejm RP w sprawie gwałtownego spadku wartości złotego w stosunku do dolara i euro przekazuję poniższe wyjaśnienia. Od początku drugiej dekady stycznia bieżącego roku następuje spadek wartości złotego w stosunku do dolara i euro. Kurs dolara amerykańskiego w złotych wzrósł o 9% od początku roku, natomiast kurs euro o 4,1% (podczas gdy w całym 1998 r. kurs dolara spadł o 0,4%). Aprecjacja złotego, która wystąpiła w pierwszej dekadzie stycznia, wiązała się z napływem kapitału zagranicznego dążącego do dywersyfikacji po wprowadzeniu euro. Szczególnie szybki spadek złotego do walut obcych widoczny był w lutym 1999 r. Odchylenie rynkowego kursu dolara od parytetu centralnego wciąż utrzymuje się po stronie aprecjacji, lecz zmniejszyło się ono z 6,7% na koniec 1998 r. do 1,8% na 20 lutego bieżącego roku. Na takie kształtowanie się sytuacji na rynku walutowym wpłynęło kilka czynników zarówno o charakterze wewnętrznym, jak i zewnętrznym. Jedną z przyczyn wpływających na spadek kursu złotego jest obniżenie stóp procentowych. Decyzja o obniżeniu podstawowych stóp procentowych podejmowana jest przez kolegialny organ w ramach Narodowego Banku Polskiego - Radę Polityki Pieniężnej - na podstawie przesłanek płynących z gospodarki i jej otoczenia zewnętrznego. Osłabienie tendencji inflacyjnych oraz zwolnienie tempa wzrostu popytu krajowego pozwoliły bankowi centralnemu na obniżki stóp procentowych w 1998 r. Jednocześnie znaczne obniżenie dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu (wzrost o 4,7% w 1998 r. wobec 11,5% w 1997 r.) stanowiło argument przemawiający za obniżeniem stóp procentowych w celu pobudzenia aktywności inwestycyjnej podmiotów gospodarczych. W odpowiedzi na te zjawiska Narodowy Bank Polski dokonywał obniżek podstawowych stóp procentowych łącznie o 7 pkt. proc. w 1998 r. i o 3 pkt. proc. w styczniu bieżącego roku. Obniżenie niminalnych stóp procentowych nie oznaczało jednak spadku realnych stóp procentowych (wskutek systematycznie obniżającej się inflacji) - realna stopa kredytu lombardowego, liczona w oparciu o wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych (ex post), zmalała z 11,80% w styczniu 1998 r. do 11,75% w styczniu 1999 r. Na kurs złotego mają również wpływ niepokoje na rynkach finansowych krajów rozwijających się, które osłabiają zainteresowanie inwestorów zagranicznych lokowaniem w polską walutę. Nie bez znaczenia jest również pogorszenie wyników handlu zagranicznego w 1998 r., którego wyrazem był wzrost deficytu na rachunku obrotów bieżących. Wybuch kryzysu w Rosji i jego następstwa w gospodarce światowej wywołały spadek popytu na polski eksport pogarszając saldo bilansu handlowego. Do spadku wartości złotego przyczyniła się także dająca się zauważyć korelacja między kształtowaniem się kursu polskiej waluty i czeskiej korony - okresy osłabienia złotego zbiegają się z przeceną korony i odwrotnie. Ponadto wzmocnienie dolara amerykańskiego na polskim rynku walutowym wiąże się również z umocnieniem waluty amerykańskiej na rynkach światowych. Kolejną przyczyną dość gwałtownych zmian na rynku walutowym jest fakt, iż jest on płytki, często względnie niewielkie transakcje wywierają duży wpływ na kurs. Ponadto należy pamiętać, że fluktuacje kursu cały czas mieszczą się w granicach wyznaczonych przez dopuszczalny przedział wahań, natomiast większa zmienność kursu sprzyjać będzie rozwojowi rynku instrumentów zabezpieczających przed ryzykiem kursowym. Doświadczenia ostatnich lat wskazują, że okresy osłabienia złotego były przejściowe, ostatnia taka sytuacja wystąpiła we wrześniu 1998 r. jako skutek kryzysu w Rosji. Obawy o odpływ depozytów złotówkowych w bankach wydają się nieuzasadnione. Zmiany stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego pociągają za sobą zmiany rynkowych stóp procentowych, w tym stóp kredytów i depozytów w bankach komercyjnych. Realne oprocentowanie złotowych depozytów 12-miesięcznych zmniejszyło się średnio z 5,77% na początku 1998 r. do 4,58% na koniec roku i 5,62% w styczniu 1999 r. Liczby te nie wskazują na gwałtowne pogorszenie się korzyści finansowych płynących z utrzymywania oszczędności złotowych w bankach komercyjnych. Nie należy obawiać się, że dojdzie do przenoszenia oszczędności ze złotych na waluty obce. Możliwa jest sytuacja, która wystąpiła już we wrześniu 1998 r., gdy wiele osób wykorzystało osłabienie kursu złotego do sprzedaży walut, aby skorzystać z atrakcyjnej ceny tańszego złotego. Niepokój, że dojdzie do załamania zaufania i nasilonego odpływu lokat z banków jest nieuzasadniony tym bardziej, że stan rezerw dewizowych jest wysoki. Ogólny stan gospodarki też nie powinien budzić obaw, zniżka stóp procentowych z pewnością pozytywnie wpłynie na wzrost gospodarczy. Styczniowe dane na temat stanu oszczędności w bankach komercyjnych nie świadczą o odpływie lokat z banków - stan zobowiązań złotówkowych wobec osób prywatnych zwiększył się w tym miesiącu o 3 524,9 mln zł (3,2% nominalnie), przekraczając średniomiesięczny przyrost w 1998 r. Realne oprocentowanie depozytów utrzymuje się na dość wysokim poziomie i mimo spadku stóp nominalnych nie ulega znacznemu obniżaniu. W związku z tym, że ewentualne wycofywanie przez ludność depozytów z banków komercyjnych wiązałoby się z poniesieniem przez nich pewnych kosztów bądź z utratą korzyści (np. z tytułu odsetek czy możliwości zaciągania preferencyjnych kredytów dla posiadaczy rachunków) nie należy oczekiwać paniki na rynku i odpływu lokat złotówkowych z banków. W sytuacji wzrastającego ryzyka kursowego odsetki bankowe są z punktu widzenia osób fizycznych wyższym i pewniejszym przychodem niż różnice wynikające ze wzrostu kursu walutowego. Wydaje się, że należy raczej oczekiwać stabilizacji kursu złotego w walutach obcych, a z czasem jego umocnienia. Oczywiście zależy to od wielu czynników, w tym przede wszystkim od tendencji w obrotach handlowych, czyli szerzej płatniczych, w tym od napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych. W drugiej połowie roku należy się spodziewać, że napływ środków z tego tytułu zwiększy się w związku z realizacją planów prywatyzacyjnych. Sekretarz stanu Jarosław Bauc Warszawa, dnia 25 lutego 1999 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie współfinansowania likwidacji szkód ekologicznych na terenie Zakładów Chemicznych Tarnowskie Góry
- Interpelacja w sprawie kas fiskalnych w taksówkach
- Interpelacja w sprawie niedoboru lekarzy anestezjologów w polskich szpitalach
- Interpelacja w sprawie realizacji dyrektywy Rady 1999/31/WE z dnia 26 kwietnia 1999 r. dotyczącej składowania odpadów w okresie przejściowym do 31 grudnia 2005 r.
- Interpelacja w sprawie częstych przypadków działania na szkodę obywateli przez władze gminne podczas realizacji inwestycji komunalnych, na przykładzie budowy kanalizacji i wodociągów