Odpowiedź na interpelację w sprawie podmiotów uprawnionych do emisji kart płatniczych

   Szanowny Panie Marszałku! W nawiązaniu do pisma z dnia 27 lutego br. nr SPS-0202-5871/01, przy którym przekazana została interpelacja posła Bogdana Lewandowskiego w sprawie podmiotów uprawnionych do emisji kart płatniczych, pragnę przekazać odpowiedź w powyższej sprawie.    Przy tworzeniu projektu ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych Ministerstwo Finansów przyjęło kilka podstawowych założeń. Jednym z zasadniczych była chęć zapewnienia bezpieczeństwa posiadaczom, którzy będą dokonywać operacji przy użyciu elektronicznego instrumentu płatniczego, oraz zagwarantowania akceptantowi wypłaty środków z tytułu dokonanej przez posiadacza operacji.    Z drugiej zaś strony Ministerstwo Finansów chciało ukształtować warunki wydawania kart płatniczych w taki sposób, aby przy zachowaniu bezpieczeństwa obrotu przy użyciu tego instrumentu płatniczego jego wydawanie nie wiązało się z koniecznością uzyskania specjalnych zezwoleń czy też licencji. Celem było zapewnienie prawa do wydawania kart płatniczych jak najszerszej grupie podmiotów. Na tym rynku, poza bankami, obecni są także międzynarodowi wydawcy niebankowi, a także różnorodne sieci handlowe, dystrybutorzy paliw czy też podmioty zajmujące się pośrednictwem w udzielaniu kredytów konsumpcyjnych itp. Nie jest jednak wolą Ministerstwa Finansów, aby podmioty te działały bez jakiejkolwiek kontroli ze strony instytucji sprawującej nadzór nad bezpieczeństwem krajowego systemu płatniczego.    Należy w tym miejscu zauważyć, że szereg krajów, wychodząc z założenia, że wydawanie kart płatniczych związane jest z wymogiem zachowania szczególnych względów bezpieczeństwa, także ograniczyło grono podmiotów uprawnionych do wydawania ww. instrumentu płatniczego. Przykładem może tu być chociażby Francja czy też Austria. Są to państwa o rozwiniętym rynku finansowym, reprezentowane ponadto kapitałowo w naszym kraju. Liczne jest także grono państw, które uzależniają prawo do wydawania kart płatniczych od konieczności uzyskania specjalnej licencji, po spełnieniu szeregu wymogów.    Ryzyko niewywiązania się przez wydawcę z obowiązku zapłaty praktycznie nie istnieje w odniesieniu do banku, natomiast jest realną możliwością w stosunku do innych, bliżej nieokreślonych wydawców. Należy pamiętać, że karty płatnicze są najbardziej dynamicznie rozwijającym się instrumentem płatniczym, o którym nieprzypadkowo mówi się jako o ˝plastikowym pieniądzu˝. Ewentualne wystąpienie sytuacji, w której akceptant lub agent rozliczeniowy nie otrzymaliby zapłaty od wydawcy, np. z powodu jego niewypłacalności, mogłoby mieć katastrofalne skutki nie tylko dla rozwoju tego produktu, ale również dla publicznego zaufania do płatności bezgotówkowych.    Rząd polski, pragnąc w jak największym stopniu ułatwić podmiotom wydawanie tego instrumentu płatniczego, przyjął kompromisowe rozwiązanie i jako jedyne ograniczenie w pełnej swobodzie wydawania kart płatniczych umieścił w przepisach ustawy obowiązek zawierania przez podmioty niebankowe umów z bankami o wykonywanie zobowiązań powstałych na podstawie umów o elektroniczny instrument płatniczy. W ten sposób, za pomocą minimalnych wymagań, osiągnięto kilka zasadniczych celów:    1) związano działalność instytucji niebankowych z systemem bezpieczeństwa stworzonym w obrębie bankowości;    2) zachowano spójność przepisów prawa polskiego; zgodnie bowiem z art. 5 ust. 1 pkt. 1, 2 i 6 Prawa bankowego prowadzenie rozliczeń pieniężnych należy do banków, są to tzw. obiektywne (sensu stricto) czynności bankowe zastrzeżone wyłącznie dla banków;    3) poddano, w sposób pośredni, działalność wydawców niebankowych kompetentnemu nadzorowi już istniejącej instytucji, jaką jest Komisja Nadzoru Bankowego - nie ma zatem konieczności tworzenia kolejnego organu zajmującego się wydawaniem licencji i sprawowaniem nadzoru nad podmiotami niebankowymi w zakresie wydawania kart płatniczych;    4) przy zachowaniu minimum środków bezpieczeństwa zapewniono maksimum swobody w zakresie prowadzenia działalności polegającej na wydawaniu kart płatniczych. Ponownie pragnę zwrócić uwagę na fakt, że zgodnie z zapisami projektowanej ustawy wydawcą kart płatniczych może być właściwie każdy, niezależnie od tego, czy jest to wielka firma będąca potentatem finansowym czy też osoba fizyczna.    Należy w tym miejscu zauważyć, że zarówno American Express, jak i Diners Club prowadzą na rynku krajowym (poza samodzielną działalnością) działalność za pośrednictwem podmiotów bankowych. Z tego względu dostosowanie się do wymogów ustawy, na co podmioty niebankowe będą miały dwa lata, nie powinno być dla nich istotnym utrudnieniem. Godny podkreślenia jest także fakt, że w przeważającej większości przypadków banki są zaangażowane w proces wydawania kart płatniczych. Wynika to z faktu, że międzynarodowi emitenci kart płatniczych (VISA, Europay) wymagają, aby podmiot, który chce wydawać karty z ich logo, posiadał minimum 80% udziałów instytucji kredytowych. Z tego względu proponowane zapisy ustawy nie tworzą nowego porządku prawnego, a jedynie porządkują obecną sytuację na rynku.    Pragnę ponadto poinformować, że projekt ustawy był konsultowany niezwykle szeroko. Do grona instytucji poproszonych o opinię włączono także Federację Konsumentów, jako instytucję aktywną w zakresie przestrzegania praw konsumentów, a ponadto VISA oraz Europay, tj. dwie największe instytucje wydające karty płatnicze w Polsce. Wyraziły się one niezwykle pozytywnie o projekcie ustawy. Projekt był także konksultowany z Polską Organizacją Handlu i Dystrybucji, która zrzesza sieci działających na terenie kraju największych sklepów wielkopowierzchniowych (tj. np. Géant, Leclerc, Carrefour).    Z poważaniem    Podsekretarz stanu    Krzysztof Janusz Ners    Warszawa, dnia 19 marca 2001 r.





come to page and see katalog rss Sztos 2 Mój tydzień z Marilyn megavideo agroturystyka bory tucholskie sterydy przedłużanie włosów Depresja poporodowa Agencja reklamowa mieszkania warszawa transkrypcje www.0s8lk509.grajewo.pl tanie soczewki kontaktowe