Interpelacja w sprawie stosowania przez zakłady energetyczne wysokich podwyżek cen energii elektrycznej i zagrożeń wynikających z tego dla ludności

   Odbiorcy energii elektrycznej są zaniepokojeni stałym wzrostem cen energii elektrycznej, o czym dowiadują się z rachunków przesłanych im przez Zakłady Energetyczne. Pogłębiające się zubożenie ludności naszego kraju wymusza na odbiorcach energii elektrycznej stałe oszczędzanie energii, a pomimo tego rachunki za dostawę i zużycie energii są coraz większe kwotowo. W krajach Unii Europejskiej cena energii elektrycznej jest znacznie niższa od tej, jaka występuje w Polsce. Odbiorcy energii nie rozumieją, z czego wynika pozycja w rachunku o nazwie opłata sieciowa stała, zmienna, opłata abonamentowa itp. Opłaty te są stosunkowo wysokie i stanowią doskonałą okazję do ukrycia niegospodarności i rozrzutności podmiotów gospodarczych zajmujących się dostawą energii do odbiorcy. Umowy o dostawę energii zawierane z odbiorcami są tak skonstruowane, że praktycznie są dla odbiorcy niezrozumiałe. Odbiorca jest pozbawiony praw, w zamian za to nakłada się na niego tylko obowiązki, w tym podstawowy: płacenie bez szemrania wysokich rachunków w ściśle wyznaczonym terminie, bo inaczej naraża się na pozbawienie możliwości korzystania z energii. Zakłady nie mają obowiązku zapoznawania odbiorców z taryfą, uzasadnieniem jej zmian itp. O cenach energii podobno decyduje Urząd Regulacji Energetyki, wielka szkoda, że nie wypowiada się w sprawie dochodów ludności. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podejmuje działania z dużym opóźnieniem i nie ma większej siły przebicia w walce z prawdziwym monopolistą na polskim rynku. Monopolista robi więc, co chce, nie licząc się z obywatelami naszego państwa. Ludność ubożeje w zastraszającym tempie i z przerażeniem oczekuje na jesień i zimę, kiedy zużycie energii siłą rzeczy będzie większe. Skąd mają czerpać pieniądze na coraz wyższe rachunki za energię?    Ludność zamieszkała na wsi praktycznie jest pozbawiona dochodów, bowiem susza dokonała takiego spustoszenia w uprawach, że w wielu przypadkach nie zebrano żadnych plonów. Obszar biedy w naszym kraju nie ulega zmniejszeniu, a wprost przeciwnie ulega systematycznemu zwiększeniu. To wywołuje olbrzymi niepokój wśród tysięcy rodzin.    Moje pytania są następujące:    1. Kiedy obecnemu monopoliście w zakresie dostawy energii elektrycznej przybędzie konkurencja, która wymusi na dostawcach liczenie się z odbiorcą energii?    2. Dlaczego odpowiednie Urzędy nie przecinają w porę stosowanie praktyk monopolistycznych przez obecnych dostawców energii?    3. Kiedy odbiorca energii elektrycznej będzie posiadał więcej praw? Kiedy będzie miał możliwość uzyskania odszkodowania za przerwę w dostawie energii, często bez uprzedniego powiadomienia, i to bez uciekania się do wytoczenia procesu cywilnego?    4. W jakim okresie czasu należy oczekiwać wymuszenia zmiany treści zawieranych umów na dostawę energii, które określą jasno obowiązki nie tylko odbiorcy, ale także dostawcy? Kiedy z treści umów znikną klauzule, które w swej treści są niezgodne z przepisami prawa, o czym piszą w ostatnim okresie czasu środki masowego przekazu?    5. Kiedy należy oczekiwać zrównania cen energii elektrycznej do poziomu dochodowości ludności naszego kraju?    Poseł Alicja Lis    Jarosław, dnia 25 sierpnia 2003 r.





katalog rss projektowanie strony internetowe tworzenie work szkolenia nlp bielizna na motocykl wanna 150x70 pustaki wienerberger zestawy wc pranie dywanów warszawa Tanie odżywki na rzeźbę Warszawa profesjonalna wycena pojazdu biuro księgowe warszawa